Kolejna rzecz, to dotyk. Pozwól dziecku dotknąć jedzenia, wybrać z talerza, to co przykuło jego uwagę by samo mogło wybrać z talerza coś, co go zaciekawi. Często w ten sposób dzieci poznają nowe smaki, są zaciekawione jedzeniem. Tak samo działają kształty i ciekawe i fantazyjne ułożenie produktów na talerzu. Możesz zrobić las z pieczywa i brokułów, a statek z szynki i sera, ozdabiając go rzodkiewką. Wesołe jedzenie ma wiele plusów. Dzieci uwielbiają to, co kolorowe i co przykuwa uwagę. Ze starszym dzieckiem możecie razem układać kompozycje na talerzu, te będą jeszcze bardziej zachęcające do zjedzenia. Pamiętaj, by w ten sposób korzystać i „przemycać” w posiłkach warzywa, które tym samym mogą stać się prawdziwą miłością Twojego maluszka.
W nauce i szerzeniu zdrowych nawyków żywieniowych powinno się pamiętać również o tym, jak ważna jest nauka jedzenie i kończenie posiłku wtedy, kiedy jesteśmy już najedzeni. Małe dzieci przestają jeść dopiero wtedy, kiedy ich głód jest zaspokojony, należy im na to pozwolić. Zwracajcie uwagę również na słodycze – tych dzieci nie powinny jeść zbyt często, bo może dojść do sytuacji, kiedy to deser zostanie zastąpiony obiadem. Warto tutaj postawić na regularność. Decydując się na pięć małych posiłków dziennie, zaspokajamy głód dziecka i unikamy fazy głodu, w której dzieci często sięgają po niezdrowe przekąski – słodycze czy czipsy. Tym samym stawiamy pierwszy krok w tym, by wyeliminować ryzyko otyłości i chorób z nią związanych.
Komponując posiłki dla swojego dziecka, zadbaj o właściwe produkty. Warzywa to podstawa. Powinny być podawane do każdego posiłku. W ten sposób zapewnisz odpowiednią ilość witamin i błonnika, a także innych składników mineralnych, które są niezbędne do właściwego rozwoju. Dziecko nauczy się także zdrowo jeść i z czasem samo chętnie będzie sięgało po warzywa czy owoce. Pieczywo to również istotny składnik naszej diety, zamiast jasnego, pszennego chleba wybierz graham lub pełnoziarnisty chleb razowy, który ma o wiele więcej składników mineralnych. By uniknąć zbyt wysokiej ilości tłuszczy, wybierz drób czy ryby zamiast wieprzowiny.
A co ze słodyczami? I z tym możemy sobie poradzić, jeśli zaczniemy od najmłodszych lat. Kiedy maluszek ma ochotę na coś słodkiego, daj mu owoce lub bakalie. Czekolada niech będzie sporadycznym produktem. Wyrobisz w ten sposób nawyk zaspokajania chęci na słodkie zdrową przekąską, a nie nieustannym szukaniem żelków czy batoników. To samo dotyczy picia – już od najmłodszych lat wyeliminuj słodkie napoje, postaw na wodę. Ważne, by dziecko piło dużo w ciągu dnia, ale zdrowych i wartościowych napojów (pisaliśmy o tym na blogu), niegazownych i niedosładzanych.
I pamiętaj o jednym! Aby zdrowo jeść, trzeba jedzenie polubić. Dlatego ważna jest atmosfera przy posiłkach – wspólne celebrowanie tych chwil, bycie razem. Bez pośpiechu i bez telewizji, w rodzinnej atmosferze. Niech to będą miłe chwile!
